Piotr SOYKA HONOROWYM KAPITANEM

2015_04_21_honorowy_kapitan_piotr_soyka_01 soyka_02 soyka_05

21 kwietnia br. podczas zwyczajowo we wtorki odbywanego spotkania Stowarzyszenia Kapitanów Żeglugi Wielkiej, w poczet Członków Honorowych tej zacnej organizacji, przyjęty został prezes Remontowa Holding S.A. Piotr Soyka. Spotkanie odbyło się na pokładzie „Daru Pomorza” – statku-muzeum, ale również siedziby SKŻW. Z racji pięknego, słonecznego popołudnia miało to miejsce na pokładzie głównym. Rozpoczynając i witając wszystkich, przewodniczący Stowarzyszenia, kpt. ż. w. Andrzej Królikowski powiedział: „(…) Pan, jako okrętowiec przez wiele lat wskazywał nam, w jaki sposób statki mogą bezpiecznie pływać – i za to nasz pokłon.” Zapoznał zebranych z drogą zawodową Prezesa Piotra Soyki od momentu ukończenia przezeń studiów na Politechnice Gdańskiej na Wydziale Mechanicznym w 1969 roku, a także podyplomowych studiów z zakresu zarządzania i rozpoczęcia pracy w Gdańskiej Stoczni Remontowej (1972 r.), początkowo na stanowisku mistrza i budowniczego, przez stanowisko dyrektora technicznego i dyrektora naczelnego Morskiej Stoczni Remontowej w Świnoujściu (w latach 1980-1984) i następnie z-cy dyrektora ds. produkcji w Gdańskiej Stoczni Remontowej. W roku 1987 był w Angoli, jako dyrektor kontraktu zawartego przez GSR z Ministerstwem Rybołówstwa Republiki Angoli. W 1989 roku, po powrocie do kraju i wygraniu konkursu został dyrektorem naczelnym GSR, przeprowadzając stocznię przez burzliwe lata polskiej transformacji, przeprowadził proces restrukturyzacji, aż do pełnej prywatyzacji w 2001 roku. Stworzył kapitałową Grupę Remontowa S.A. zarządzając nią w sumie jako dyrektor i prezes zarządu przez 20 lat (do przejścia na emeryturę w 2009 r.). Dzięki jego działaniom powstała Grupa Kapitałowa Remontowa Holding S.A. – której obecnie jest Prezesem Zarządu (po rezygnacji z emerytury). Jak na początku swojego wystąpienia powiedział kapitan Piotrzkowski: „Całe życie zawodowe Pana Piotra Soyki dowodzi, jak można odnieść sukces w trudnych warunkach, w jakich funkcjonuje przemysł stoczniowy, wbrew warunkom ekonomicznym i prawnym, nie zawsze sprzyjającym przemianom i rozwojowi.”

Kolejny mówca – kpt. ż. w. Jerzy Latała (armator, właściciel firmy Żegluga Gdańska Sp. z o.o.) powiedział z zadowoleniem: „Cieszę się bardzo, że Pan Piotr Soyka, którego znam od wielu lat wstępuje w nasze szeregi i jest wreszcie Honorowym Kapitanem ż. w. (…) dowodzi przecież flotyllą – jak można powiedzieć o Grupie Remontowa, składającej się z ponad dwudziestu mniejszych jednostek, i codziennie musi podejmować decyzje, równe tym, z jakimi ma do czynienia kapitan na mostku w trudnych warunkach.” Przypomniał też o armatorskich doświadczeniach, które ma za sobą Prezes Soyka (Gdańskie Linie Morskie).

Wystąpił też, prezentując Grupę Remontowa Holding S.A. od momentu powstania GSR, aż do dzisiaj, Tadeusz Zielonka, powiedział: „Cieszy mnie ten fakt, chociaż mam za sobą 41 lat w Naucie…” (Jak wiemy Tadeusz Zielonka, również Członek Honorowy SKŻW – całe swoje zawodowe życie, aż do emerytury związał z Gdyńską Stocznią Remontową Nauta S.A. – przyp. red.) Powiedział też, że w ciągu swojej pracy zawodowej nieraz konkurowali, ale w środowisku stoczniowców Piotr Soyka zawsze uważany był za ojca polskiego przemysłu remontu statków, i tak jest postrzegany również obecnie. Jak powiedział chwilę później prezes Polskich Linii Oceanicznych S.A. Roman Woźniak – (…) jeden znamienny fakt należy podkreślić – potrafił Pan zaprzeczyć, że w Polsce przemysł stoczniowy się nie umacnia, że można tu odnieść sukces i umieć się nim podzielić.

Miał też miejsce występ szantowo-recytowany w wykonaniu najstarszego poety wśród kapitanów i najstarszego kapitana wśród poetów – 92-latka Henryka Wojtkowiaka. Przedstawiona została charakterystyka znaku zodiaku patronującego Prezesowi Piotrowi Soyce – Koziorożca – co z humorem przedstawił kpt. Andrzej Królikowski. No i stało się – czapka – symbol nowej przynależności, powędrowała na miejsce jej przeznaczenia, a i zwyczajem tu panującym salut w kierunku bandery oddany został. Były jeszcze sympatyczne słowa pod adresem kapitanów skierowane, pamiątkowy od remontowego holdingu dzwon, wpis do Księgi Pamiątkowej „Daru Pomorza”, książki od kapitanów (od Józefa WójcikaKaszubskie wesele„, wydane przez naszą Fundację kapitańskie zapiski z mórz i oceanów – „Falami pisane” oraz „Z dalekiego lądu nad morze” – biografia o Józefie Lisowskim – legitymującym się Honorowym Członkostwem SKŻW, napisana przez równie „honorowego” Henryka Spigarskiego).

Nie mogło też zabraknąć tradycyjnie morskiej (albo nie koniecznie morskiej) zupy – żuru, serwowanego przez sekretarza Ligi Morskiej i Rzecznej Tadeusza Kuśmierskiego.

Tekst i zdjęcia Cezary Spigarski

Więcej fotek:  http://oficynamorska.pl/2015/prezes-remontowa-holding-s-a-piotr-soyka-honorowym-kapitanem/