POSEZONOWE PORZĄDKI

   

 

Żeglowanie zakończone. Jacht wyciągnięty na brzeg i ustawiony na zimowanie. Z pokładu jachtu widać Zatokę, która kusi jeszcze dobrą żeglarską pogodą. Czas teraz na porządki. Najważniejsze jest zawsze staranne wymycie wyciągniętego z wody kadłuba, który nie tyle obrósł muszlami, co brudem, powierzchniowych śmieci i śladów ropopochodnych zawiesin. W ruch poszły szczotki, karcher i „Ludwik”. Kształtuje się już przyszłoroczna załoga. Do pracy na jachcie zgłosiło się już kilku moich studentów (Krzysztof, Dimitro i Szymon), dla których pokład jachtu stoi w sezonie otworem. Wszyscy wiedzą, że żeglowanie to przede wszystkim praca, praca i praca, a czasem potem przyjemność! Teraz to tylko wstęp. Na wiosnę będzie naprawdę, co robić.